21 TRIKÓW HANDLOWYCH czyli jak manipulują nami markety?

hipermarkety oszukują markety naciągają

Na zakupach nie bierzecie koszyka, ponieważ potrzebujecie tylko kilka produktów, a wychodzicie obładowani zakupami?
Komu nie przydarzyła się taka sytuacja?
Praktycznie za każdym razem, gdy wchodzisz do marketu, jesteś manipulowany, aby kupić jak najwięcej produktów.
Poniżej przedstawiam niektóre triki, jakie stosują sklepy, aby nakłonić cię do większych zakupów.
1. Gazetki przy wejściu:

Gazetki są niesamowitym zabiegiem, ponieważ po pierwsze, gdy znajdujemy je w swojej skrzynce pocztowej, to przeglądając je, zauważamy wiele promocji, a co za tym idzie, wybieramy właśnie ten sklep, który gazetkę wydał.

Po drugie wchodząc do marketu, od niechcenia bierzemy gazetkę i zaczynamy ją wertować i widzimy wspaniałe oferty produktów, których właściwie nie chcieliśmy kupić, lecz za cenę w gazetce nie możemy sobie tego odmówić.patronite

2. Brak małych koszyków:

Nie wszystkie sieci handlowe mają dostępne małe koszyki na zakupy.
Zastanawiasz się dlaczego?
Rozwiązanie jest banalne: większy koszyk- większe zakupy. Możemy więcej produktów w nim umieścić, a mimo to wydaje nam się, że jest pusty i obawiacie się, że „znów nie będzie nic do jedzenia w lodówce”.

3. Zawieszki z produktami:

Zwróciliście kiedyś uwagę, że wszędzie w sklepach przymocowane są zawieszki z żelkami, słodyczami czy też nawet z zabawkami.
Czasem widzicie przy regale z proszkami żelki i się dziwicie, co ten produkt tu robi? Czy ktoś się pomylił?
Otóż nie, to kolejny trik, często skierowany do dzieci, które podczas zakupów się nudzą i zrywają takie produkty, które następnie lądują w naszych koszach. Wykładacie produkty na taśmę sklepową a tu niespodzianka i oczywiście kupujecie je.

4. Zapach pieczywa:

Kto nie lubi zapachu świeżo wypieczonego chleba?
Gdy wchodzimy do marketu, a ten zapach zaczyna nas otaczać, to od razu nabieramy ochoty na „świeże bułeczki”. I co robimy? Oczywiście kupujemy te bułki.

5.Wizualizacja produktów i piękna ekspozycja:

Wygląd lady z produktami ma bardzo istotne znaczenie dla klientów. Wszelkiego rodzaju elementy ozdobne, zdjęcia czy też dekoracje ze świeżych owoców i warzyw przyciągają nasz wzrok, a co za tym idzie, zwiększają sprzedaż danego produktu.

6. Końcówki regałów:

W którym miejscu wystawione są produkty z gazetek czy też w „super cenach”?
Oczywiście na końcówkach regałów, gdzie można wystawić ich ogromną ilość z jeszcze większą etykietą cenową.
Przyciąga was? Jak najbardziej, ponieważ produkty są lepiej wyeksponowane i większa ilość klientów je wybierze.

7. Promocja, cena dnia, super oferta itd.:

Umieszczenie dużej kolorowej etykietki z tymi określeniami przyciągają klientów, ponieważ gdy mamy regał z setkami produktów to, na co zwracacie uwagę? Tak na te właśnie wstawki i odruchowo sprawdzacie cenę i okazuje się ona bardzo atrakcyjna.
Efekt- kupujesz ten produkt.

8. Drugi za grosz:

Po co kupić tylko jeden produkt, gdy drugi jest tylko za grosz? Czy można obojętnie przejść obok takiej oferty? Lecz jest tutaj haczyk! Czy macie wrażenie, że ten pierwszy produkt był wcześniej tańszy?
Niestety sieci handlowe nie zawsze mają tę samą politykę cenową, to oznacza, że ceny są ustalane indywidualnie przez sklepy.facebook Gdy sieć wprowadza ofertę „drugi za grosz”, jako cenę pierwszego produktu podają tą, która jest w systemie i niestety jest ona często wyższa niż ta, która była wcześniej.

9. 3 za 2:

Jak sprzedać więcej towaru? Właśnie tak, ponieważ gdy obniżymy cenę towaru o 33%, to klient zakupi 1 szt. ale gdy zrobimy ofertę „3 za 2”, to sprzedamy już 3 sztuki. Sami wielokrotnie się na to łapiemy. Załóżmy, że chcemy kupić paczkę chipsów, a wychodzimy z 3 i już zapłaciliśmy 2 razy więcej, mimo że nie potrzebowaliśmy aż tyle produktów.

10. Drewno, deski, kosze wiklinowe i swojski wygląd:

Tak, to przyciąga, daje wrażenie, że produkty przyjechały dopiero co ze wsi od rolnika i zachęcają do zakupu. Niestety to także zabieg handlowy. Dobrze dobrana ekspozycja przyciąga i zachęca do zakupów.
Zwróćcie uwagę, że producenci często ograniczają kolorystykę etykiet do czerni i szarości, aby zasugerować konsumentom, że ich produkt jest bardziej tradycyjny i wiejski, przez co wyjątkowy- na tej samej zasadzie działa ekspozycja w sklepie.

 11. Zamienione regały z produktami:

Gdy chodzicie do tego samego sklepu bardzo często, to kierujecie się już na pamięć do danego regału. Niestety pewnego dnia wszystko się pozmieniało i nie możecie się odnaleźć? Ktoś poprzestawiał regały z produktami?
Dokładnie tak jest. Taki zabieg może zwiększyć sprzedaż produktów, niestety naszym kosztem. Ponieważ gdy chodzimy po sklepie i próbujemy odnaleźć dany regał, to przy okazji trafiamy na inne produkty, których wcześniej byśmy nie kupili.

12. Muzyka w tle:

Pewnie, gdybym was zapytał, w którym sklepie leci muzyka z głośników, to pewnie mielibyście problem z odpowiedzią. Zwykle nawet nie zwracamy na to uwagi.

Ale jest to także zabieg handlowy. Chodzi o to, że przyjemna muzyka wprawia nas w lepszy nastrój, a od niego zależą decyzje zakupowe.
Badania wykazują, że nawet osoby, które nie sądziły, że ich nastrój jest zależny od muzyki granej w sklepie, wydają więcej na zakupy impulsowe.

13. Szybkość kasowania:

Nie oszukujmy się, nie lubimy stać w kolejkach. Klienci, którzy zbyt długo muszą czekać na skasowanie ich zakupów, zaczynają się irytować i zniechęcają się do danego sklepu.
Jedna z sieci dyskontów w Polsce rozwiązała ten problem, ponieważ przy pomocy dzwonka wzywają dodatkową osobę na kasę, dzięki czemu szybciej rozładowywane są kolejki. To także czynnik, który przyciąga klientów właśnie do nich, ponieważ gdy klient chce kupić tylko kilka produktów to nie ma zamiaru stać pół godziny w kolejce.

14. Zdrowa żywność:

Jest to rynek bardzo rozwojowy. Produkty Bio, Eko, bez glutenu czy też bez laktozy sprzedają się coraz lepiej. Dlatego sklepy wprowadzają je do swojego asortymentu.
Kiedyś takie produkty były tylko dostępne w specjalistycznych sklepach a dziś praktycznie w każdym markecie. Tylko zwróćcie uwagę, że te produkty zwykle są kilkukrotnie droższe od ich „niezdrowych” odpowiedników.

15. Produkty luz czy w vacum:

Zastanawiacie się, dlaczego w wielu marketach nadal istnieją lady z produktami luz? Zauważcie jakie kolejki często się do nich ustawiają. Klienci wybierają produkty w luzie, ponieważ mogą je obejrzeć dokładnie, powąchać czy nawet dotknąć.
Dodatkowo piękna ekspozycja również przyciąga.
Klienci nadal podchodzą sceptycznie do produktów w vacum, pomimo tego, że są bardziej higieniczne (mniejszy kontakt bezpośredni ze sprzedawcami) oraz często mają dłuższe terminy przydatności niż produkty w luzie.

16. Degustacje produktów:

Zwykle kupujemy te same produkty i rzadko eksperymentujemy z innymi niesprawdzonymi markami. Nie wierzycie, to powiedzcie jaki majonez lub kawę kupujecie?
Degustacja jest idealną okazją, aby klient spróbował czegoś nowego, a następnie zakupił produkt.

17. 1,99 zł to tyle samo co 2 zł?:

Dlaczego ceny na półkach sklepowych nie są zaokrąglone do pełnej kwoty, tylko mamy 0,99 zł, 1,99 zł. Może wy się już nie łapiecie na ten zabieg marketingowy, ale wiele osób widząc 1,99 zł, zauważa tylko 1 zł.
Dlatego lepiej zaokrąglać do góry, aby nie być stratnym.

18. Karty lojalnościowe i aplikacje:

Jak można klienta przywiązać do danej sieci? Oczywiście dając im możliwość rabatów i zbierania punktów, które można później wymienić. Ten zabieg przynosi wiele korzyści, ponieważ ludzie wybierają tą właśnie sieć, aby coś zyskać.
Lecz pytanie brzmi czy na pewno zyskują, czy tylko padli ofiarą sprytnego zabiegu marketingowego?

19. Produkty pierwszej potrzeby na końcu sklepu:

Chcecie kupić bułki na kolację lub piwo na mecz, ale musicie przejść przez cały sklep, aby się do nich dostać.
Dlaczego sklepy często tych produktów nie ustawiają zaraz przy wejściu?
Ponieważ zwiększa to szansę, że jeszcze coś nam się rzuci w oczy i to kupimy. To jeden z najstarszych trików handlowych.

20. Towar na poziomie wzroku:

Produkty, które mają się sprzedawać najlepiej, zawsze są ustawione na wysokości wzroku. Markety nie ustawiają na tej wysokości produktów najtańszych, ponieważ przynoszą one mniejszy zysk. A my jako klienci nie chcemy się schylać ani stawać na palcach, aby dostać się do danego produktu.

21. Produkty impulsowe przy kasach:

Stoicie w kolejce przy kasie i rozglądacie się dookoła. Co widzicie? Zwykle produkty takie jak słodycze, napoje w cenach nieprzekraczających kilku złotych. Dodatkowo jesteśmy spragnieni czy też mamy ochotę na jakieś słodycze.
Tak to właśnie działa, sięgamy po nie, nawet gdy nie było ich na naszej liście zakupów a jako że ich wartość wydaje się niewielka, to się nie ograniczamy. Efekt- większy rachunek przy kasie.