Matiasy, które kupujemy w sklepie to zwykłe podróbki!

To nie jest żaden wyjątkowy gatunek śledzia, tylko młode osobniki przed tarłem, które wywodzą się z Holenderskiej tradycji przetwarzania ryb.

W sklepach spotykamy często „śledzie a’la matias”, które mają przypominać nam prawdziwe matiasy produkowane w Holandii. Niestety jak to często bywa, mają daleko do oryginału.

Nazwa „matias holenderski” odnosi się do śledzia (Clupea harengus) mającego co najmniej trzy lata. Śledź ten jest smukłą, dość niewielką rybą. Jego ości są miękkie. Ryba ta posiada ponadto następujące cechy:

  •  ikra lub mlecz niewidzialne gołym okiem,
  •  tkanka tłuszczowa przezroczysto-biała,
  •  białe mięso,
  •  zapach świeży, słony i bardziej lub mniej dojrzały,
  •  mięso o delikatnej i tłustej konsystencji,
  •  smak kremowy, lekko słony i delikatny.patronite
Prawdziwe matiasy dojrzewają tylko w solance, nie tak jak ich „podróbki” w zalewach z oleju czy też octu z przyprawami i z wieloma innymi „dodatkami”.

[fb_button]

facebook