Skip to content

Acesulfam K – słodsza i bezpieczniejsza wersja cukru

Czas czytania artykułu: 3 minut

Acesulfam K to jeden z najbardziej znanych słodzików. Jest rekomendowany do spożycia jako zamiennik cukru buraczanego. Nie dostarcza kalorii, a nadaje słodki smak produktom spożywczym. Znajdziemy go w żywności o obniżonej kaloryczności czy posiłkach dla sportowców. Skąd jednak bierze się acesulfam K? Czy włączanie go do diety jest bezpieczne? Jak spożywać go z rozsądkiem?

Acesulfam K – co to za substancja?

Acesulfam K to substancja chemiczna oznaczona symbolem E950. Związek ten ma zdolność do nadawania smaku słodkiego innym produktom spożywczym. Z tego względu jest zaliczany do słodzików, a dokładniej intensywnych substancji słodzących.

Acesulfam K nie występuje w środowisku naturalnym, dlatego należy do słodzików syntetycznych. Nie dostarcza kalorii. Jako że nie wpływa na poziom glukozy we krwi, jest rekomendowany dla diabetyków przez Polskie Towarzystwo Diabetologiczne.

Historia acesulfamu K

Acesulfam K został wynaleziony w 1967 roku. Następnie, przez kolejne lata zrealizowano szereg badań dotyczących bezpieczeństwa tego słodzika. Efekty wykonanych doświadczeń pozwoliły na uznanie go za substancję bezpieczną. Do obrotu został dopuszczony w 1984 roku przez SCF, czyli Komitet Naukowy Unii Europejskiej do spraw Żywności. Cztery lata później, w 1988 roku, potwierdzono bezpieczeństwo acesulfamu K także przez FDA (Food and Drug Administration – Agencję Żywności i Leków) w USA.

Zastosowanie acesulfamu K

Acesulfam K jest stosowany jako zamiennik klasycznych substancji słodzących takich jak cukier, miód, syropy glukozowe i glukozowo – fruktozowe. Siła słodząca tego słodzika jest znacznie większa niż cukru buraczanego, ponieważ acesulfam K jest około 150 – 200 razy słodszy. Z tego względu stosuje się go w bardzo małych, ograniczonych ilościach.

W jakich produktach jest acesulfam K?słodzenie

Słodziki takie jak acesulfam K spotkać możemy w żywności bez dodatku cukru lub w produktach o obniżonej wartości energetycznej. Są to:

  • napoje gazowane bez cukru,
  • żywność dietetyczna i dla diabetyków,
  • posiłki i przekąski dla sportowców,
  • żywność wysoko przetworzona, przekąski i słodycze.

Niewątpliwą zaletą acesulfamu K jest to, że jest on odporny na działanie podwyższonej temperatury. Dzięki temu artykuły spożywcze z jego dodatkiem mogą być podgrzewane, a nawet pieczone! Z tego względu acesulfam K wykorzystuje się np. w cukiernictwie jako zamiennik cukru spożywczego.

Niestety, acesulfam K, jak i inne słodziki, posiada swoje ograniczenia. Jeśli jest stosowany w wysokich stężeniach, może powodować odczuwanie lekko gorzkiego posmaku. Z tego względu, jeśli istnieje taka konieczność, bywa stosowany z dodatkiem innych substancji słodzących, z którymi działa synergistycznie. Są to na przykład cyklaminiany czy aspartam.

Bezpieczeństwo acesulfamu K

Sztuczne substancje słodzące, jako że naturalnie nie występują w przyrodzie, nierzadko są z obawą włączane do diety lub nawet unikane. Konsumenci nie są przekonani do bezpieczeństwa intensywnych substancji słodzących. Warto jednak podkreślić, że na rynku Europejskim wszystkie dodatki do żywności, w tym także słodziki, podlegają szczegółowej analizie realizowanej przez EFSA, czyli Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności.

Urząd ten dokonuje regularnej oceny wszystkich substancji słodzących co kilka lat. Na bazie najbardziej aktualnych badań i dostępnej literatury wydawana jest ocena bezpieczeństwa. W konsekwencji obecność słodzika takiego jak acesulfam K jest regulowana. Jeśli słodzik okazałby się niebezpieczny, może zostać wycofany. Jeśli natomiast okaże się, że jest bezpieczniejszy, niż wcześniej uważano, może zostać dopuszczony do spożywania w większych ilościach. Więcej na temat bezpieczeństwa acesulfamu K możesz przeczytać tutaj: https://www.guiltfree.pl/blog/2015/01/08/acesulfam-k-e-950/.

Jak bezpiecznie włączać acesulfam K do diety?

Zgodnie z badaniami, acesulfam K jest wchłaniany niemalże całkowicie w świetle przewodu pokarmowego. W organizmie człowieka nie ulega metabolizmowi. Dzięki temu słodzik ten nie gromadzi się w tkankach i zostaje całkowicie wydalony. Warto jednak pamiętać, że zgodnie z opinią EFSA, acesulfam K jest bezpieczny tylko do poziomu ADI. Oznacza to, że Urząd gwarantuje bezpieczeństwo tego słodzika tylko do pewnego poziomu spożycia. W przypadku intensywnych substancji słodzących i innych syntetycznych dodatków do żywności jest to standardowa procedura. Niemniej warto jednak pamiętać, aby nie przekraczać rekomendowanych porcji.

Dopuszczalne dzienne spożycie (ADI, ang. acceptable daily intake) dla acesulfamu K wynosi od 0 do 11 mg słodzika na kilogram masy ciała na dzień. Ilość ta oznacza, ile miligramów słodzika dana osoba może spożyć jednego dnia, w przeliczeniu na kilogram masy ciała. Przykładowo przeciętna, zdrowa osoba o masie ciała 75 kg może dziennie spożyć do 825 mg acesulfamu i ilość ta nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Acesulfam K to jedna z częściej stosowanych substancji słodzących. Jego bezpieczeństwo zostało potwierdzone już w latach 80. XX wieku i nieprzerwanie, od tej pory słodzik ten jest wykorzystywany w produkcji żywności. Niewątpliwą jego zaletą jest niedostarczanie kalorii, a także odporność na działanie wysokiej temperatury. Włączając acesulfam K do swojej diety, pamiętaj, aby produkty z jego dodatkiem spożywać w ograniczeniu jako urozmaicenie diety. Takie podejście pozwoli na spożywanie słodzików z bezpieczeństwem i zachowaniem rekomendacji europejskich.

Bibliografia:

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dn. 16.12.2008 r. w sprawie dodatków do żywności.
  • Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego. Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę 2019. Diabetologia Praktyczna 2019; 5:1. Polskie Towarzystwo Diabetologiczne, Via Medica.
  • Wierzbicka. „Słodziki” – aspekty żywieniowe i zdrowotne. WSZECHNICA ŻYWIENIOWA SGGW, maj 2014.
  • SCF (Scientific Committee on Food) 2000. Opinion of the European Commission Scientific Committee on Food on “Re-evaluation of acesulfame K”. Opinion expressed on 9 March 2000.