Plastik to nie tylko ogromny problem dla naszego środowiska, ale od lat podejrzewa się, że jest szkodliwy dla naszego zdrowia – o czym świadczy coraz więcej badań.

Pijemy z plastikowych butelek i przechowujemy naszą żywność w plastikowych pojemnikach lub plastikowych opakowaniach.

Telefony, ładowarki telefoniczne, kierownice, butelki do picia, kubki, klawiatury – prawie wszystko, czego dotykamy, jest wykonane z tworzywa sztucznego.

Bezsporne jest, że jesteśmy otoczeni plastikiem i że regularnie wchłaniamy go do naszego organizmu poprzez nasze pożywienie, skórę i powietrze.

Oprócz widocznych tworzyw sztucznych, z którymi się stykamy, rośnie problem mikroplastiku (tworzyw sztucznych, które rozpadły się na małe fragmenty):

Jak mikroplastiki dostają się do naszych ciał

W tym poście przyjrzę się, jak wielkie jest niebezpieczeństwo związane z tworzywami sztucznymi. Przeanalizuję, co na ten temat mają do powiedzenia fakty naukowe i badawcze oraz jakiego rodzaju tworzyw sztucznych należy unikać.

Brzmi dobrze? To zaczynamy.

 

Co sprawia, że ​​plastik jest niezdrowy lub niebezpieczny?

Istnieją pewne rodzaje tworzyw sztucznych, które są zatwierdzone do stosowania w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym, ponieważ są uważane za nieszkodliwe dla zdrowia ludzi (na przykład polipropylen).

Z drugiej strony jest już faktem, że polichlorek winylu (PVC) jest niezwykle toksyczny dla ludzi i środowiska.

Najczęściej głównym problemem nie jest sam plastik a dodatki, które się w nim znajdują.

 

Lotne dodatki stanowią zagrożenie

Plastyfikatory, stabilizatory UV, środki zmniejszające palność i różne inne dodane środki chemiczne są stosowane w celu nadania plastikowi pożądanych właściwości.

Problem polega na tym, że te dodatki często nie są trwale związane chemicznie z tworzywem sztucznym. Zamiast tego przedostają się do środowiska, naszej skóry i żywności. Po prostu wyparowywują do otaczającego powietrza, które wdychamy.

Istnieją tworzywa sztuczne, które zawierają więcej lub mniej (a nawet w ogóle) tych wątpliwych dodatków.

Przyjrzyjmy się niektórym substancjom, które są uważane za szkodliwe i które były badane przez długi czas, a zatem ich działanie jest dobrze znane.

 

Plastyfikatory – ftalany i inne

Plastyfikatory stosuje się, aby początkowo twarde i kruche tworzywa sztuczne były elastyczne i miękkie. W ten sposób często sprawiają, że produkt jest użyteczny.

Zdecydowanie najczęstszą grupą plastyfikatorów są estry kwasu ftalowego – zwane także ftalanami . W samej tylko Europie Zachodniej każdego roku produkuje się 1 milion ton ftalanów.

Jednak nie ma czegoś takiego jak „jeden” plastyfikator, ale cała gama związków, które są używane do tego celu. Niektóre z nich są bardziej szkodliwe dla naszego zdrowia i środowiska niż inne.

90% plastyfikatorów stosuje się w produktach z PVC, np. foliach z tworzyw sztucznych, tapetach, pokryciach podłogowych, rurach, kablach i wielu innych. Inni kandydaci, którzy mogą zawierać plastyfikatory, to:

  • Miękkie zabawki dla dzieci
  • Materace
  • Kalosze
  • Kleje i spoiwa
  • Farby
  • Lakiery

 

Jak niebezpieczne są ftalany?

Wiele związków ftalanów jest uważanych za szkodliwe dla zdrowia i podejrzewa się, że powodują:

Z tego powodu sporo członków rodziny ftalanów znajduje się na liście „ substancji wzbudzających szczególnie duże obawy ” w Unii Europejskiej, w tym ftalany DEHP, DBP i BBP.

Na przykład DEHP był do niedawna najczęściej stosowanym plastyfikatorem wśród ftalanów. Ponieważ jednak jego szkodliwe skutki dla rozrodczości stały się znane opinii publicznej, politycy zostali zmuszeni do działania – i zakazali stosowania DEHP w niektórych produktach – np. w zabawkach i artykułach dziecięcych.

Jednak w wielu innych produktach jego stosowanie jest nadal dozwolone – chociaż w niektórych przypadkach przepisy wymagają zgodności z pewnymi dopuszczalnymi wartościami progowymi.

 

Problematyczne plastyfikatory zastępcze

Od czasu zakazu stosowania DEHP w niektórych produktach przemysł chemiczny zastąpił DEHP zastępczymi plastyfikatorami, takimi jak DINP i DIDP. Te dwa zastępcze ftalany stały się obecnie najczęściej stosowanymi ftalanami w Europie Zachodniej. Są uważane za „mniej wątpliwe toksykologicznie”.

W rzeczywistości te substytuty mogą być równie szkodliwe (i chemicznie bardzo podobne do DEHP). Na przykład podejrzewa się, że DINP i DIDP mają działanie uszkadzające wątrobę, co zostało już wykazane w doświadczeniach na zwierzętach.

 

Jakie są główne źródła spożycia plastyfikatorów?

Głównym źródłem kontaktu z plastyfikatorami w naszym codziennym życiu, jest nasze jedzenie. Prawie wszystkie produkty spożywcze są pakowane w folie i pojemniki z tworzyw sztucznych (których powłoka prawie zawsze zawiera plastyfikatory).

Woda pitna jest kolejnym potencjalnym źródłem plastyfikatorów, ale w dużej mierze zależy to od butelki, z której pijemy.

Innym sposobem wchłaniania plastyfikatorów jest powietrze, którym oddychamy. Zwłaszcza w zamkniętych pomieszczeniach plastyfikatory ulatniają się z wykładzin podłogowych, tapet lub farb ściennych i gromadzą się w powietrzu.

Wnętrza naszych samochodach często również są zanieczyszczone – co nie jest zaskoczeniem, jeśli pomyślisz, ile wyposażenia wnętrza samochodu wykonano z plastiku.

Plastyfikatory również regularnie przedostają się do ludzkiego ciała poprzez kontakt ze skórą. Na przykład ftalany są szeroko stosowane (i bardzo łatwo rozpuszczalne) w papierze termicznym, który jest wykorzystywany do paragonów, biletów, faktur itp.

Ale są również zawarte w wielu produktach kosmetycznych, które są bezpośrednio stosowane na skórę.

 

Jak silnie jesteśmy skażeni plastyfikatorami?

Niemiecka Federalna Agencja Środowiska monitoruje w regularnych badaniach skażenie ich populacji ftalanami. Oto ich główne wnioski:

  • Praktycznie wszystkie analizowane próbki moczu zawierały produkty degradacji plastyfikatorów – co oznacza, że ​​wszystkie dzieci i dorośli są skażeni ftalanami
  • Wyniki te są zgodne z podobnymi badaniami z innych krajów rozwiniętych – dlatego zanieczyszczenie plastyfikatorami nie stanowi problemu krajowego
  • Dzieci (zwłaszcza małe) są często silniej narażone niż młodzież lub dorośli – prawdopodobnie dlatego, że dzieci biorą do ust więcej (plastikowych) przedmiotów
  • W przypadku niektórych dzieci poziom zanieczyszczenia był tak wysoki, że nie można już było bezpiecznie wykluczyć szkód dla ich zdrowia
  • Od lat 90, ekspozycja na niektóre ftalany (np. DEHP) zmniejszyła się, podczas gdy ekspozycja na ftalany zastępcze (np. DINP) uległa zwielokrotnieniu
  • Oprócz plastyfikatorów analizowanych w badaniu, istnieje wiele innych (niezbadanych) plastyfikatorów o podobnym działaniu, które zwiększają ryzyko dla zdrowia

 

Bisfenole – BPA i inne substancje hormonalne

Bisfenol-A (w skrócie BPA) jest często określany jako plastyfikator, ale BPA w rzeczywistości nim nie jest. Działa jednak jako przeciwutleniacz dla plastyfikatorów i dlatego często dodaje się go do tworzyw sztucznych, które również zawierają plastyfikatory.

Bisfenole (w tym BPA) to tak zwane substancje zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego – znane również jako hormony środowiskowe. Ponieważ są tak podobne do ludzkiego hormonu, estrogenu, szkodzą naszemu zdrowiu na różne sposoby, jak podaje Niemieckie Towarzystwo Endokrynologiczne.

Te hormonopodobne substancje wytrącają nasz zrównoważony układ hormonalny z równowagi, co niesie wiele niepożądanych konsekwencji. Niepłodność, otyłość, cukrzyca i zaburzenia rozwojowe u dzieci to tylko niektóre z nich.

 

Które produkty zawierają BPA?

Od lat pięćdziesiątych BPA jest podstawowym chemicznym składnikiem tworzyw poliwęglanowych i żywic epoksydowych, które są nadal szeroko stosowane. Butelki do picia – szczególnie dla niemowląt – były wytwarzane z poliwęglanów przez najdłuższy czas.

Chociaż BPA jest zakazany w butelkach dla niemowląt od 2011 r. W całej UE, wciąż znajduje się w wielu innych przedmiotach codziennego użytku. Nadal jest dozwolony we wszystkich butelkach, które nie są specjalnie zaprojektowane dla niemowląt.

Praktycznie wszystkie produkty z PVC zawierają BPA, papiery termiczne (np. paragony), pojemniki z tworzywa sztucznego, wewnętrzne powłoki puszek, plastikowe naczynia, zabawki, kosmetyki i wiele innych.

 

Co z alternatywami „bez BPA”?

BPA znajduje się na liście „substancji wzbudzających szczególnie duże obawy” Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA) ze względu na jego toksyczny wpływ na reprodukcję u ludzi. Od stycznia 2018 r. do tej listy dodano szkodliwe działanie hormonów na zwierzęta i środowisko.

Zastosowanie BPA w termicznym papierze zostanie objęty zakazem w całej UE w 2020 r. Dopóki nie zostanie zastąpiony przez co najmniej równie szkodliwy zamiennik BPS, może to być krok w dobrym kierunku.

Niemniej jednak istnieje ogromna ilość produktów, w których nadal stosuje się BPA i w których nie obowiązują żadne przepisy.

„Bez BPA” nie jest nieszkodliwe

Szybko znaleziono alternatywy dla bisfenolu-A, ponieważ jego chemiczni kuzyni bisfenol-S (BPS), bisfenol-F (BPF) lub fluoreno-9-difenol (BHPF) były już dostępne. Tak więc z technicznego punktu widzenia rzeczywiście jest poprawne oznaczenie tych produktów, jako „wolnych od BPA”.

Ale z tymi substytutami jest pewien haczyk:

Substancje te są chemicznie bardzo podobne do BPA i dlatego spełniają ten sam cel. Chociaż istnieje wiele badań i danych dostępnych dla BPA, o wiele mniej wiadomo na temat wpływu jego substancji zastępczych na zdrowie i środowisko.

Jednak w eksperymentach na komórkach wykazują one porównywalne szkodliwe skutki jak BPA. Niektóre badania sugerują jeszcze bardziej szkodliwy efekt, jak niedawno opublikowali japońscy i chińscy naukowcy w najbardziej znanym na świecie czasopiśmie naukowym „Nature”.

Substytuty BPA są równie aktywne estrogenowo

Grupa naukowców w USA przeprowadziła na szeroką skalę badanie w 2011 r., aby dowiedzieć się, które komercyjne produkty z tworzyw sztucznych uwalniają substancje hormonalnie czynne.

W ciągu trzech lat badacze zbadali 455 plastikowych produktów mających kontakt z żywnością – w tym butelki do picia, pojemniki na żywność, torebki, opakowania plastikowe i wiele innych.

Wybrane produkty składały się ze wszystkich powszechnie dostępnych rodzajów tworzyw sztucznych, w tym poliwęglanu (PC), politereftalanu etylenu (PET), polietylenu (PE), polipropylenu (PP) i polistyrenu (PS). Ze wszystkich tych tworzyw sztucznych tylko poliwęglan zawiera BPA.

Testowane produkty były poddawane typowym sytuacjom stresowym, głównie promieniowaniu UV, promieniowaniu mikrofalowemu i ciepłu. Naukowcy byli zainteresowani, czy substancje, które wymywały się z plastiku, miały działanie estrogenowe – podobnie jak BPA.

Wszystkie przetestowane tworzywa „wolne od BPA” miały weryfikowalny efekt estrogenowy – w niektórych przypadkach działanie hormonalne substytutów BPA było nawet silniejsze niż działanie samego BPA.

 

Jak mogę sprawdzić, czy produkt z tworzywa sztucznego zawiera szkodliwe substancje?

Niestety w większości krajów producenci nie muszą wymieniać dodatków z tworzyw sztucznych jako składników produktu lub opakowania, więc nie można ich łatwo zidentyfikować.

Ponadto nie zobaczysz, nie wyczujesz plastyfikatorów i innych szkodliwych substancji. Jeśli chodzi o miękkie tworzywa sztuczne, zawsze sprawdzaj, z czego są wykonane. Na przykład miękki PVC zawsze zawiera plastyfikatory, ale nie można go łatwo odróżnić od silikonu, który nie wymaga żadnych plastyfikatorów.

Zgodnie z REACH Europejskiej ustawy o chemikaliach każdy konsument w UE ma prawo do uzyskania informacji od producenta o potencjalnie szkodliwych chemikaliach.

Chociaż dobrze jest o tym wiedzieć, to w codziennym życiu to nie pomaga Będąc w sklepie, nie wiesz, czy produkt z tworzywa sztucznego zawiera szkodliwe chemikalia, czy też nie.

Pomocne może być spojrzenie na kod recyklingu, często znajdujący się na dole produkt. Ten kod pomaga w recyklingu materiałów i dostarcza informacji o rodzaju użytego materiału.

W przypadku tworzyw sztucznych istnieje 7 różnych kategorii, które wyglądają tak

Cyfry i skróty oznaczają następujące rodzaje tworzyw sztucznych:

  • 01: Politereftalan etylenu (PET)
  • 02: polietylen wysokiej gęstości (PE-HD)
  • 03: Polichlorek winylu (PVC)
  • 04: polietylen niskiej gęstości (PE-LD)
  • 05: polipropylen (PP)
  • 06: Polistyren (PS)
  • 07: Inne (O) – ta „inna” grupa obejmuje poliwęglan zawierający BPA (PC)

Czy plastikowe butelki PET są niezdrowe?

Butelki PET nie zawierają niezdrowych plastyfikatorów ani bisfenolu-A. Czy to oznacza, że ​​są nieszkodliwe?

Prawdopodobnie zauważyłeś, że woda z plastikowych butelek PET czasami smakuje lekko słodko – szczególnie po długotrwałym wystawieniu na bezpośrednie działanie promieni słonecznych lub ciepła. Wynika to z faktu, że PET z czasem uwalnia aldehyd octowy do wody.

Wykazano, że aldehyd octowy jest szkodliwy dla zdrowia i może między innymi uszkodzić serce i prowadzić do marskości wątroby. Nawiasem mówiąc, jest to również produkt degradacji (picia) alkoholu i jest głównie odpowiedzialny za kaca następnego dnia.

Prawdą jest, że występuje naturalnie w bardzo małych ilościach w owocach lub serze. Prawdą jest również, że w wielu krajach istnieją limity ilości aldehydu octowego dopuszczonego do wypłukiwania z butelek PET do napoju.

 

Sterylizacja butelek PET jako potencjalne zagrożenie dla zdrowia

Ponieważ butelki PET nie mogą być sterylizowane cieplnie przed napełnieniem – w przeciwieństwie do butelek szklanych – stosuje się proces zwany sterylizacją na zimno, która obejmuje chemiczny DMDC .

Chociaż ta wysoce toksyczna substancja jest całkowicie rozkładana w krótkim czasie w butelce, wytwarza jako produkt uboczny O-metylokarbaminian, który, jak wykazano, powoduje raka u szczurów. Dlatego znajduje się na liście substancji rakotwórczych w Kalifornii.

 

Potencjalny wpływ hormonalny

Wspomniane badanie w USA wykazało już działanie hormonalne produktów z tworzyw sztucznych PET, nawet jeśli PET nie zawiera BPA.

Naukowcy z Uniwersytetu Johanna Wolfganga Goethego we Frankfurcie nad Menem w Niemczech wielokrotnie wykrywali również hormonalnie aktywne substancje w butelkach PET.

Niemiecki Federalny Instytut ds. Oceny Ryzyka nie zgadza się jednak z wynikami badaczy z Frankfurtu i nie widzi potrzeby zalecania konsumentom przejścia z butelek PET na butelki szklane.

 

Czy Szkło jest lepszym materiałem na butelki do picia niż plastik?

Szkło jest chemicznie obojętne – co oznacza, że ​​nie wchodzi w interakcje z innymi substancjami.

W konsekwencji szkło jest absolutnie pozbawione smaku i zapachu. Ponadto jest odporne na praktycznie wszystkie substancje (kwasy, zasady, detergenty itp.).

W przypadku butelek do picia szkło nie zmienia smaku ani zapachu napojów, ani ich nie przyjmuje.

Co więcej, szkło nie zawiera szkodliwych substancji, dlatego jest jednym z najzdrowszych opakowań i odpowiednie dla każdego.

Ze względu na bardzo twardą i gładką powierzchnię jest łatwe do czyszczenia, a zatem bardzo higieniczne. Nawet po wielu latach szklana butelka nadal ma tę samą jakość jak pierwszego dnia.

Szkło jest wytwarzane z wielu surowców, a proces produkcji jest o wiele mniej szkodliwy dla naszego środowiska niż na przykład aluminium czy plastik.

Ponadto szkło można poddawać recyklingowi w nieskończoność – przy minimalnym zużyciu energii.

Wniosek

Żyjemy w plastikowym świecie, nie ma wątpliwości. Każdy z nas ma codzienny kontakt z szeroką gamą tworzyw sztucznych.

Poprzez nasze pożywienie, skórę i powietrze, absorbujemy różnorodne substancje chemiczne i dodatki, które odparowują z używanych przez nas produktów z tworzyw sztucznych i nas otaczają.

Obecnie zakładamy, że regularne przyjmowanie mieszanki związków chemicznych – z których wiele okazało się szkodliwych w badaniach na komórkach i zwierzętach – nie będzie miało długoterminowego wpływu na nasze zdrowie.

Robiąc to, opieramy się na wartościach progowych, które rzekomo są nieszkodliwe. Progi te są jednak szacunkowe.

Nie ma jasnych dowodów na to, czy, kiedy i jaka mieszanka związków chemicznych może powodować problemy zdrowotne lub choroby u ludzi.

Ale, czy nie lepiej jest zachować ostrożność i ograniczyć ilość plastiku w codziennym życiu?