Skip to content

Termin przydatności do spożycia na produktach- kto go nadaje?

Czas czytania artykułu: 1 minuta

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego na etykietach możemy znaleźć różny termin przydatności do spożycia w zależności od producenta?

Jeden produkt ma kilka dni a drugi obok na półce kilka tygodni?

Skąd właściwie bierze się termin przydatności na etykiecie?

Odpowiedź jest dość prosta, każdy producent, który wprowadza do sprzedaży produkt (z dłuższym terminem niż 1 dzień) musi wykonać badania przechowalnicze.

Oto schemat działania producenta, jak określić termin przydatności do spożycia:

  1. Producent szacuje (sam) jak długi dany produkt powinien mieć TPS ( termin przydatności do spożycia) i w jakiej temperaturze będzie przechowywany.
  2. Następnie wysyła produkt do laboratorium.
  3. Laboratorium wykonuje badanie według ustaleń z klientem przy zastosowaniu normy pod względem mikrobiologicznym (i organoleptycznym).
  4. Badanie kończy się po ostatnim dniu zleconego TPS. Np. Jeżeli klient chciałby wykonać badanie na 5 dni, to produkt badany jest 6 dnia.
  5. Gdy wynik jest prawidłowy i mieści się w normie, producent może nadać taki termin przydatności lub krótszy.
  6. Jeżeli natomiast wynik jest negatywny, należy powtórzyć badanie, ale już z krótszym terminem przydatności do spożycia lub zmienić parametry produkcji.

Jakie czynniki wpływają na termin przydatności żywności:

  • skład produktu,
  • rodzaj opakowania,
  • metoda produkcji,
  • metoda zakonserwowania,
  • oraz wiele innych.
Przeczytaj także:

Gdzie nie znajdziesz terminów przydatności?

Po otwarciu spożyć do…

Często producenci umieszczają na etykietach produktów sformułowania typu „po otwarciu należy spożyć w ciągu …” (24 godzin, 48 godzin, 2 dni itd.).

Takie sformułowania najczęściej można spotkać najczęściej na wędlinach, serach, produktach garmażeryjnych czy nawet napojach.

Ponieważ badania przechowalnicze są wykonane tylko dla produktów oryginalnie zapakowanych, nie wiadomo jak długo produkt zachowa świeżość po otwarciu.

Dodatkowo nie da się przewidzieć wszystkich czynników w jakich po otwarciu produkt będzie przechowywany w naszej lodówce czy tez w sklepie.

Jest to więc zabezpieczenie producenta przed sytuacją w której zostanie posądzony o sprzedaż produktów złej jakości, gdy są one zbyt długo przechowywane np. w ladzie sklepowej.

    Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.